|
Blog > Komentarze do wpisu
Brawo Anita!Lubiłam Anitę Lipnicką w czasach liceum, kiedy to śpiewała w Variunx Manx. Słuchałam jej gdy nagrywała solową płytę. "Nieprzyzwoite piosenki" były często puszczane w mojej wierzy. Następnej płyty nie znam. Lubiłam ją jako wokalistkę, za jej głos.. lubię ją za to jaka jest. Od czasów liceum byłam nękana by słuchać co u niej nowego. Moja znajoma z czasów liceum jest jej "przyjaciółką", a bycie w tak bliskim kontakcie z gwiazdą jest przecież czymś niezwykłym. W kąciku szkolnej gazetki spotykałyśmy się we trzy i rozmawiałyśmy o Lipnickiej, wchodziłyśmy na jej stronę, czat... a znajoma opowiadała nam co się ostatnio wydarzyło. Nigdy nie biegałam za artystami, nie zdobywałam autografów, nie próbowałam się z nimi skontaktować mailowo czy telefonicznie. Moja znajoma tak. Ona poznała Anitę właśnie przez telefon i daję ręce uciąć, że są ze sobą w kontakcie do tej pory. Mogłam być na urodzinach Lipnickiej... ale nie pojechałam. I nie żałowałam tego. Uśmiałam się, kiedy koleżanka przywiozła dla mnie specjalny autograf. heh mam go do dziś. Tak więc Anitę "znałam" tylko z opowiadań, za to z opowiadań z pierwszej ręki. I kiedy dziś czytam wywiad na onecie, poznaję dawną Anitę. Anitę, która miała swoje zdanie, ale je w sobie dusiła, która podążała swoją drogą nie patrząc na innych. Nigdy nie lubiła być w świetle reflektorów i w końcu ma odwagę mówić głośno to co myśli, co poniektórzy uważają za zarozumialstwo i pychę. Ale to jest właśnie ona! Brawo Anita! Brawo, że idziesz własną drogą i nie zabiegasz o masową popularność. Brawo, że trwasz przy swoich wykonaniach, dla niektórych niezrozumiałych. Brawo za to, że jesteś sobą! Jej nowa płyta... spokojna, melodyjna... doskonała na długie, zimne jesienne, spędzone pod kocem z herbatą w ręku wieczory. No i jej głos.. lubię go słuchać.
czwartek, 19 listopada 2009, iperelka
Komentarze
zezyrok
2009/11/19 21:43:07
Mam podobnie... , ale to inna dziedzina... chwała jej za to... ze jest soba ta która znasz...
2009/11/20 13:43:22
Pozostać sobą - najważniejsze i czasem trudne w tej branży. Choć wielu artystów prywatnie to całkiem inni ludzie niż ci których znamy z życia publicznego (scena, wywaidy itp.) Ale może to i lepiej...
2009/11/20 14:25:02
Posiadam całą dyskografię Lipnickiej. Genialna artystka, świetny głos i pomysłowe utwory. Cieszę się, że woda sodowa popularności nie miała nigdy czasu uderzyć jej do głowy. Nie widać jej na pierwszych stronach gazet, rzadko się o niej mówi w tv, a mimo wszystko tworzy muzykę o wiele lepszą niż wypromowani artyści z piosenkami, które są w stanie przetrwać kilka notowań..
2009/11/21 18:32:37
Posłucham sobie. Wielką fanką nigdy nie byłam, ale kilka jej utworów lubię. :)
2009/11/21 23:29:53
lubię ją bardzo, zwłaszcza ze starych czasów :)
odbierz pocztę gazetową :) 2009/11/22 22:33:25
taaa wracając dziś do domu.. słuchałam Anity... i nie wiem czy to ze zmęczenia, czy z powodu jej spokojnej muzyki..ale usnęłam! Jeśli można usnąć w PKSie ;]
|
|