..... ja i mój świat....
Blog > Komentarze do wpisu

Plan na dziś...

.. nie na jutro!

 

 

  1. Opłacić rachunki
  2. Odebrać towar z mieszkania brata
  3. Zakupy
  4. Obiad
  5. Nadgonić mgr
  6. Uzupełnić wiedzę z zakresu grmy
  7. Obejrzeć "M jak miłość" :]
  8. Spotkać się ze znajomą
Plan może mało ambitny... ale najwięcej czasu zajmie mi punkt 5. Olałam go trochę.... bo przecież jest jutro! Czas leci, promotor się niecierpliwy, a ja wczoraj zdałam sobie sprawę, że już jest grudzień! Czasu coraz mniej, a ja stoję w miejscu.
Odkąd nie ma pani B. jest jakby spokojniej, koła każdy zalicza, nikt nie przeżywa, nie denerwuje się... i tak chyba powinno być! Chyba, bo do końca nie wiem, jak to jest studiować na normalnej uczelni.
Fajnie jest dostać smsa z wiadomością o zaliczeniu kolokwium.
I po raz kolejny zadaję sobie pytanie: dlaczego tak bardzo różni się podejście do studenta pani  mgr. od dr.?
Melodia na dziś to Indios Bravos i "Drogi"

poniedziałek, 30 listopada 2009, iperelka

Komentarze
2009/11/30 13:49:10
Powodzenia w zrealizowaniu planu ;) Daj znać czy wszystkie punkty odrobione :D
-
2009/11/30 16:22:19
Na "normalnej" uczelni ani adiunkt, asystent, ani tymbardziej profesor nie ma czasu by wysyłać smsy o zdanym egzaminie, czy zaliczeniu. To zawsze leżało w interesie studenta, by się dowiedzieć. Ale się teraz studenci rozleniwili. ;)
-
2009/11/30 19:59:51
A ja nie lubię robić planu dnia. Bo i tak zrobię po swojemu, a plan nie zostanie zrealizowany :) Ale mam nadzieję, że Tobie udało się wykonać wszystkie zadania ;)
-
2009/11/30 21:15:45
Tia... mój dzienny plan spalił na panewce... Co mi wyszło? Czego udało mi się dokonać? raczej co mi nie wyszło? Punkty: 4, 5, 8. U brata w mieszkaniu spędziłam 2 godziny. Czekałam, czekałam i się nie doczekałam. Dwie godziny stracone!! Ledwo wyrobiłam się z punktem 3. A "M jak miłość" właśnie oglądam ;)
Cóż wieczór jest jeszcze przede mną...

Lipa... mi też nigdy planowanie nie wychodziło. Ale to zmienię, zobaczycie ;) Ćwiczenie czyni mistrza, prawda? :)

cane
Też się zdziwiłam. kiedy odebrałam smsa ;) Że też chciało się jej go pisać? :)
-
2009/11/30 23:07:40
Nieźle z tym smsem:) chyba ktoś nowy, bo ja nie znam takiego wykładowcy na naszej uczelni :))))
Cieszę się, że jest lepiej i że pani B. już Was nie męczy...
pozdrawiam
-
2009/12/01 10:31:31
briar-ka
hehe też pani B. :))))) czy nowa? chyba nie...ale z nią zajęć nigdy nie mieliśmy
-
2009/12/01 23:08:07
czyli jednak wszystko znów zacznie się "jutro" ;)
-
2009/12/01 23:54:34
unforko dokładnie tak... ehh