..... ja i mój świat....
Blog > Komentarze do wpisu

Wspomnienie z Niemiec

Czas przedświąteczny, wiem że jest jeszcze jest na to za wcześnie, kojarzy mi się z pobytem w Niemczech. Wraz z dzieciakami jechaliśmy do pobliskiego miasteczka na tzw. Weihnachtsmarkt. Jest to świąteczny rynek, gdzie są sprzedawane bożonarodzeniowe specjały, ciasta, ciasteczka, gofry, pierniki i migdały. Miejsce to ozdobione jest lampkami, wokół gra świąteczna muzyka, młodzież sprzedaje grzane wino. Ludzi jak zwykle pełno. Każdy spotyka jakiegoś znajomego, rozmawiają, wznoszą toast w  blaszanych kubkach i krzyczą "Prost!", dzieci tańczą... mikołaj lub aniołki rozdają cukierki i inne łakocie. Cudowna atmosfera. Na Weihnachtsmarkt można poczuć magię świąt.

U nas nie ma takiego zwyczaju spotykania się na starym rynku czy gdzieś w jednym miejscu by wśród ludzi spędzić czas, porozmawiać, wypić wino, kupić coś słodkiego. My zapewne powiedzielibyśmy, że w grudniu, w mróz mamy wychodzić z domu, tylko dlatego by przepychać się w tłumie i wypić kubek wina lub kupić piernik?

Właśnie na Weihnachtsmarkt pierwszy raz jadłam gebrannte Mandeln, migdały zatopione w cukrze, robione samemu w domu i sprzedawane właśnie na okoliczność Weihnachtsmarkt. Są słodkie, twarde i niesamowicie smakują! Ach jak one mi przypominają święta! Ostatni raz jadłam je, i tu was zaskocze, latem, gdy byłam na wesołym miasteczku w Niemczech. W pamięci miałam ten smak i zapach. Co roku moje myśli wracały do momentu, kiedy je pierwszy raz spróbowałam. To było 4 lata temu.

Dziś, właśnie dziś je zrobiłam! Sama.. z przepisu zamieszczonego w Internecie. 10 minut i zrobione! Banalnie proste, a moje wspomnienia wróciły jak bumerang. Smak ten sam... tylko stanowczo za słodkie, no i karmel do końca mi się nie udał. Ale jak na pierwszy raz wyszło ok.

Przepisu jeszcze nie podam, bo muszę go jeszcze dopracować.

ach! jak mi słodko!

wtorek, 17 listopada 2009, iperelka

Komentarze
2009/11/17 14:51:17
Oj, to musi być pyszne! :) Poprosze przepis i fotkę koniecznie:))
-
2009/11/17 17:29:40
Ja również czekam na przepis ;) Choć znając moje zdolności kulinarne pewnie sie nie uda :)

A jeśli chodzi o czas przedświąteczny - dla mnie też jeszcze za wcześnie... Szkoda tylko że te wszystkie reklamy w tv czy supermarketach niszczą ten czas oczekiwania...
-
2009/11/17 17:35:09
objadłam się nimi aż mi niedobrze... :) Choć ZA słodkie są przepyszne. Co przepis to inna ilość cukru. ;) To chyba zależy od upodobania.

tak.. te wszystkie reklamy niszczą magię świąt.
-
2009/11/20 22:39:26
Według mnie również wszystko dzieje się za wcześnie. Ale jak ja uwielbiałam tą atmosferę świąt... uwielbiałam czuć ten charakterystyczny zapach, widzieć migające światełka, choinki... Teraz patrząc na to, mam łzy w oczach. Nie chcę Świąt. Pomimo, że tak je uwielbiałam.
-
2009/11/22 22:31:04
poziomkowa
rozumiem Cię doskonale.. jeszcze się uśmiechniesz podczas któryś świat.... Pozdrawiam! i ściskam.. duchowo